Szef Organizacji Narodów Zjednoczonych wezwał w poniedziałek do stworzenia globalnego systemu zarządzania, który będzie kształtował sztuczną inteligencję dla dobra ludzkości, ostrzegając przed pozwalaniem, aby sama technologia „kodowała wibracje” naszej przyszłości.
W związku z postępem sztucznej inteligencji z „niesamowitą szybkością” Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres przestrzegł, że „na naszych społeczeństwach przeprowadzany jest eksperyment bez planu i bez zgody”.
„To nie jest trwałe” – powiedział, przemawiając przed pierwszym globalnym dialogiem na temat zarządzania sztuczną inteligencją w Genewie, w którym biorą udział rządy, firmy technologiczne, środowisko akademickie i społeczeństwo obywatelskie.
„Sztuczna inteligencja już przekształca nasz świat” – zauważył.
„Pytanie brzmi, czy wspólnie będziemy kształtować tę transformację, czy też pozwolimy, aby ona ukształtowała nas”.
Zobacz ten post na Instagramie
Guterres ostrzegł, że systemy sztucznej inteligencji „nie są już narzędziami czekającymi na instrukcje”.
„Piszą kod, działają online i dokonują wyborów pod coraz mniejszym nadzorem człowieka” – zauważył.
“Nasze instytucje zostały zbudowane, aby zarządzać maszynami, które wykonują polecenia. Nie są gotowe na maszyny, które decydują. “
Guterres wyraził zaniepokojenie dalszym zaciemnianiem przez sztuczną inteligencję prawdy i fałszu oraz podkreślił rosnącą tendencję do pozostawiania ważnych zadań technologii i ślepego zaufania jej wynikom.
Tak zwane „kodowanie wibracyjne”, czyli używanie sztucznej inteligencji do mówienia maszynie, czego chcesz, zamiast samodzielnego kodowania, „może zdziałać cuda” – przyznał.
“Ale nie możemy zakodować wibracją prawdy. Nie możemy zakodować przyszłości ludzkości. “
Główne zagrożenia
Kolejnym ryzykiem wskazanym przez Guterresa była koncentracja władzy w kilku firmach zajmujących się sztuczną inteligencją i w kilku krajach.
Większość krajów „nie miała nic do powiedzenia w sprawie decyzji, które ukształtują ich przyszłość” – ostrzegł. Powiedział, że w obliczu takich wyzwań kraje stoją przed trudnym wyborem „między rządzeniem zgodnie z projektem a domyślnym driftowaniem”.
Szef ONZ podkreślił potencjał technologii sztucznej inteligencji we wszystkim, od przyspieszania rozwoju po poprawę opieki zdrowotnej i zapewnianie szerszego dostępu do edukacji.
Nalegał jednak, aby rozwój sytuacji musiał kierować się kilkoma kluczowymi priorytetami, w tym bezpieczeństwem i poszanowaniem praw człowieka, aby zapewnić korzyści ludziom na całym świecie.
Zaapelował o „wspólne metody oceny i weryfikacji ryzyka” oraz wspólnie uzgodnione standardy, w szczególności w celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieci uzyskujących dostęp do systemów sztucznej inteligencji.
“Nie pozwalamy, aby lek dotarł do dziecka, dopóki nie zostanie udowodnione, że jest bezpieczny. Testujemy każdą zabawkę” – podkreślił Guterres.
„A jednak sztuczna inteligencja dotarła do naszych dzieci – do ich nauki, przyjaźni i najbardziej prywatnych pytań – zanim ktokolwiek zapytał, co by z nimi zrobiła”.
Guterres wezwał do przyjęcia zobowiązania dotyczącego bezpieczeństwa dzieci opartego na sztucznej inteligencji, wymagającego od firm udowodnienia, że każdy system dostępny dla dzieci jest bezpieczny i charakteryzuje się zerową tolerancją dla wykorzystywania seksualnego.
Systemy muszą także zapewniać każdemu dziecku wykazującemu oznaki niepokoju możliwość uzyskania prawdziwego wsparcia ze strony człowieka – dodał. „Żadne dziecko nie powinno być królikiem doświadczalnym w przypadku nieuregulowanej sztucznej inteligencji” – nalegał.
„Zabójcze roboty”
Stwierdził, że kluczowe znaczenie ma również zwiększenie potencjału i dostępu do sztucznej inteligencji w krajach rozwijających się, aby zapewnić, że istniejąca głęboka przepaść cyfrowa nie „przekształci się w przepaść w zakresie sztucznej inteligencji”.
Guterres powiedział, że będzie nawoływał Zgromadzenie Ogólne ONZ do utworzenia Światowego Funduszu na rzecz Sztucznej Inteligencji, „w celu budowania wszędzie umiejętności, danych i przystępnej cenowo mocy obliczeniowej”.
Innym priorytetem jest ograniczenie wpływu sztucznej inteligencji na klimat, stwierdził, ponawiając swój apel do firm, aby ujawniły swój rosnący wpływ na środowisko i zobowiązały się do zasilania każdego centrum danych energią odnawialną do 2030 r.
Tymczasem szef ONZ powiedział, że jego największe obawy dotyczą sztucznej inteligencji w zastosowaniach wojskowych, a w szczególności tak zwanych śmiercionośnych autonomicznych systemów uzbrojenia.
„Nazwijmy je po imieniu: robotami-zabójcami” – powiedział.
„Maszyny wybierają i atakują swój cel oraz odbierają życie – bez ludzkiej kontroli i osądu”. „To jest moralnie odrażające… I musi być zakazane przez prawo międzynarodowe”.
Guterres podkreślił pilną potrzebę stworzenia wystarczających barier ochronnych, aby skierować sztuczną inteligencję w pozytywnym kierunku. „Być może jesteśmy ostatnim pokoleniem, które jest w stanie ustalić warunki współistnienia ludzkości i maszyn” – powiedział.
„Drzwi są nadal otwarte. Nie pozostaną otwarte długo”.