Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom poinformowało we wtorek, że liczba potwierdzonych laboratoryjnie przypadków związanych z wybuchem cyklosporozy w USA wzrosła do 1645, co stanowi wzrost o ponad 800 przypadków w porównaniu z ostatnią aktualizacją sprzed tygodnia.
Według agencji zdrowia przypadki zgłoszono obecnie w 34 stanach, a na dzień 13 lipca 141 osób było hospitalizowanych. Nie zgłoszono żadnych zgonów.
Według amerykańskiej CDC cyklosporoza to infekcja jelitowa, którą można zarazić się poprzez spożywanie żywności, zazwyczaj surowych owoców i warzyw, lub wody zanieczyszczonej kałem.
Chociaż w Stanach Zjednoczonych zdarzały się już ogniska chorób żołądkowo-jelitowych, skala i zasięg geograficzny tegorocznej epidemii są znacznie większe, co budzi zaniepokojenie urzędników odpowiedzialnych za służbę zdrowia.
Agencja przestrzegła, że między wystąpieniem choroby a zgłoszeniem przypadków upływa mniej więcej sześć tygodni, co oznacza, że w miarę otrzymywania dodatkowych danych prawdopodobnie zostanie zidentyfikowanych więcej infekcji.
CDC stwierdziło, że wie również o ponad 5100 dodatkowych przypadkach, które wymagają dalszej analizy i potwierdzenia.
Obecna epidemia w USA, która rozpoczęła się 1 maja, koncentruje się w Michigan, przy czym Ohio i Nowy Jork również zgłaszają dużą liczbę przypadków.
Niezależnie od tego urzędnicy ds. zdrowia stanu Michigan we wtorek zgłosili 3309 przypadków w tym stanie, co stanowi wzrost o 669 przypadków od ostatniej aktualizacji w poniedziałek.
Urzędnicy ds. zdrowia w USA nie zidentyfikowali źródła skażenia i śledzą żywność powiązaną z przypadkami w całym łańcuchu dostaw, potencjalnie aż do poziomu gospodarstwa, w razie potrzeby stosując sekwencjonowanie genetyczne.