• Sprawozdawcy twierdzą, że muzułmanie byli nieproporcjonalnie celem czystek wyborczych • Szukają wyjaśnień w sprawie rzekomego usunięcia 52 milionów wyborców • Ostrzegają, że ćwiczenia mogą naruszać międzynarodowe prawo dotyczące praw człowieka • Krytykują retorykę łączącą czystki z „nielegalnymi imigrantami z Bangladeszu”
KARACHI: Trzej specjalni sprawozdawcy Organizacji Narodów Zjednoczonych zwrócili się do rządu Indii o wyjaśnienia w związku z zarzutami, że miliony wyborców, w szczególności muzułmanów, zostały bezprawnie usunięte ze spisów wyborców przed niedawnymi wyborami stanowymi.
W formalnym komunikacie z dnia 1 maja 2026 r. niezależni eksperci ONZ wyrazili poważne obawy w związku z masową operacją usuwania wyborców, w wyniku której według doniesień usunięto około 52 miliony nazwisk z rejestrów w 12 stanach Indii i na terytoriach związkowych.
Chociaż według doniesień czystka wyborcza dotknęła także inne mniejszości językowe i religijne, niezależni eksperci podkreślili, że to obywatele muzułmańscy ponieśli największy ciężar wykluczeń administracyjnych.
W piśmie zwrócono uwagę na Bengal Zachodni, gdzie przed wyborami do zgromadzeń, które odbyły się w dniach 23 i 29 kwietnia 2026 r., usunięto 9,1 mln nazwisk.
Wspólni posiadacze mandatu, Nicolas Levrat, specjalny sprawozdawca ds. mniejszości, Irene Khan, specjalny sprawozdawca ds. promowania i ochrony prawa do wolności opinii i wypowiedzi, oraz Nazila Ghanea, specjalny sprawozdawca ds. wolności religii i przekonań, ostrzegli, że działania administracyjne mogą stanowić poważne naruszenie międzynarodowego prawa dotyczącego praw człowieka.
Według dokumentu ONZ czystka na dużą skalę miała miejsce podczas procesu „Specjalnej Intensywnej Rewizji” rozpoczętego przez Komisję Wyborczą 4 listopada 2025 r.
Po fazie wstępnej przeprowadzonej w Bihar ćwiczenia objęły 321 okręgów i 1843 okręgi wyborcze w dziewięciu stanach i trzech terytoriach związkowych.
Chociaż władze twierdziły, że rewizja miała na celu zapewnienie dokładności, eksperci otrzymali raporty, że proces ten był nieproporcjonalnie wymierzony w społeczności muzułmańskie, bengalskie i inne mniejszości.
W okręgu wyborczym Nandigram w Bengalu Zachodnim sprawozdawcy zauważyli, że rzekome 95 procent usuniętych wyborców stanowili muzułmanie, mimo że społeczność ta obejmuje jedynie 25 procent lokalnego elektoratu.
Dotknięte osoby to mężczyźni, kobiety i starsi obywatele Indii, którzy posiadali ważne dokumenty tożsamości, ale zostali wykluczeni z powodu drobnych nieścisłości ortograficznych.
W piśmie zaniepokojono także nieprzejrzystym wykorzystaniem systemu opartego na sztucznej inteligencji, który sygnalizował „nieprawidłowości” w danych wyborców, co – jak ostrzegali eksperci – wprowadza potencjalne stronniczość i błędy w kontekście demokracji o wysokiej stawce.
Na te kwestie techniczne eksperci ONZ zwrócili uwagę na wysoce dyskryminującą retorykę ze strony wyższych osobistości publicznych i urzędników rządowych.
W piśmie precyzowano, że Minister Spraw Wewnętrznych Unii publicznie określił skreślenie wyborców jako wymierzone w „nielegalnych imigrantów z Bangladeszu”, co według sprawozdawców „utożsamia legalnych obywateli muzułmańskich Indii z obcokrajowcami”.
Minister podobno przedstawił także parlamentowi formułę polityczną pod nazwą „Wykryj, usuń i deportuj”, charakteryzując rewizję jako mechanizm „oczyszczania” list.
„Z poważnym zaniepokojeniem zauważamy, że kształtowanie administrowanego przez państwo procesu wyborczego pod kątem usunięcia wspólnoty religijnej może stanowić co najmniej oficjalne poparcie dla dyskryminacyjnych postaw wobec obywateli muzułmańskich” – napisali sprawozdawcy.
Batalia prawna dotarła do Sądu Najwyższego Indii, który 6 kwietnia 2026 r. początkowo odmówił zawieszenia procesu.
16 kwietnia sąd skorzystał ze swoich specjalnych konstytucyjnych uprawnień, aby umożliwić usuniętym osobom odzyskanie praw wyborczych, jeśli trybunały apelacyjne zatwierdzą ich sprawy przed terminami przypadającymi na koniec kwietnia.
Sprawozdawcy zauważyli jednak, że masowy napływ ponad 3,4 mln odwołań wywarł ogromną presję na trybunały. Skompresowane ramy czasowe doprowadziły do wykluczenia milionów uprawnionych obywateli z wyborów w Bengalu Zachodnim.
Eksperci ONZ przypomnieli Indiom o ich międzynarodowych zobowiązaniach wynikających z Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ratyfikowanego w New Delhi w 1979 r., który zabrania propagowania nienawiści narodowej, rasowej lub religijnej.
Opublikowano w Dawn, 14 lipca 2026 r