Izba Reprezentantów USA głosuje za ograniczeniem uprawnień wojennych Trumpa w Iranie, ale Senat popiera prezydenta

Izba Reprezentantów pod przewodnictwem Republikanów poparła w czwartek uchwałę nakazującą prezydentowi Donaldowi Trumpowi wstrzymanie działań wojskowych przeciwko Iranowi, chyba że uzyska zgodę Kongresu, ale kilka godzin później Senat głosował za zablokowaniem odrębnego, podobnego środka.

Głosowanie w Izbie Reprezentantów, ostatnia nagana udzielona Trumpowi przez Kongres, wyniosło 214 do 208 głosów za uchwałą dotyczącą sił wojennych, podczas gdy czterech Republikanów głosowało za nią wraz z Demokratami.

Jednak Senat głosował 49 do 47 za zablokowaniem własnego środka dotyczącego uprawnień wojennych w ciągu kilku godzin od głosowania w Izbie.

Rezolucja Izby, przedstawiona przez przedstawicielkę Pramilę Jayapal, demokratkę z Waszyngtonu, nakazała Trumpowi „wycofanie użycia sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych z działań wojennych” przeciwko Iranowi, chyba że Kongres wyrazi na to zgodę.

Miało to jednak głównie charakter symboliczny. W ostatnich miesiącach ustawodawcy wielokrotnie podejmowali podobne uchwały, ale nie doprowadziły one do zaprzestania wojny.

Amerykański spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson jest śledzony przez reporterów, gdy wraca do swojego biura w Kapitolu, 23 lipca 2026 r. w Waszyngtonie, USA. —AFP

Czterech Republikanów w Izbie Reprezentantów, którzy głosowali za przyjęciem ustawy, to Tom Barrett ze stanu Michigan, Brian Fitzpatrick z Pensylwanii, Warren Davidson z Ohio i Thomas Massie z Kentucky.

W głosowaniu proceduralnym w Senacie republikanka Susan Collins z Maine głosowała wraz z Demokratami za uchwałą, a Demokrata John Fetterman z Pensylwanii głosował wraz z Republikanami przeciwko niej. Czterech senatorów nie głosowało.

Republikanie Trumpa mają niewielką większość w Izbie Reprezentantów i Senacie.

Głosy odzwierciedlały rosnącą frustrację prawodawców obu partii w związku z konfliktem, który Trump określił jako szybki i ukierunkowany wysiłek, który spowodowałby kapitulację Iranu, ale zamiast tego stał się bagnem dla Stanów Zjednoczonych.

Trump ogłosił niedawno nasilenie ataków na Iran i śmierć większej liczby żołnierzy amerykańskich. Trump obiecał w czwartek „surową karę wojskową” dla Iranu i jego sojuszników z Huti po tym, jak jemeńscy bojownicy uderzyli w dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym, przedłużając wojnę na Bliskim Wschodzie o drugie główne wąskie gardło w żegludze.

Ponadto dwa tygodnie od faktycznego upadku tymczasowego rozejmu, który miał zakończyć wojnę, wojsko amerykańskie przeprowadziło kolejną nocną serię nalotów na Iran, co skłoniło Iran do ostrzału baz amerykańskich w sąsiednich krajach.