Chamenei zostanie pochowany dzisiaj w Meszhed – Świat

NAJAF/KARBALA: Zamordowany najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Seyyed Ali Chamenei, zostanie pochowany w świątyni Imama Alego Razy, ósmego szyickiego imama, w Meszhed, w czwartek (dzisiaj), po tym jak miliony żałobników wzięły udział w jego pogrzebie w irackich miastach Nadżaf i Karbala.

Ogromne tłumy zapełniły ulice Nadżafu i zapełniły dziedzińce majestatycznej świątyni Imama Alego, dokąd przywieziono trumnę z Iranu, a następnie przewieziono ją samolotem do Karbali. Władze ogłosiły środę świętem państwowym w Iraku.

Zaplanowano sześć dni publicznych ceremonii pogrzebowych, w tym dzień poświęcony w sąsiednim Iraku, ajatollaha Chameneiego, który 28 lutego wraz z członkami rodziny został zamordowany we wspólnym ataku amerykańsko-izraelskim na Iran.

W Nadżafie, pomimo palącego upału, od wczesnego ranka miliony ludzi wypełniły ulice, a niektórzy przepychali się blisko, mając nadzieję, że dotkną trumny ajatollaha Chamenei, która powoli jechała z tyłu ciężarówki w drodze do świątyni Imama Alego.

Murtada al-Maliki, lat 27, który przyjechał przez noc z południowego Iraku, aby wziąć udział w pogrzebie w Nadżafie, powiedział, że zmarły przywódca Iranu „stał z nami przeciwko Daesh” – innej nazwie bojowego Państwa Islamskiego – i trzymał Izrael w ryzach.

30-letni Mohammed al-Bayati powiedział, że nigdy nie opuściłby pogrzebu „osoby, która rzuciła wyzwanie potędze Ameryki i Izraela”.

Tam na rozległych dziedzińcach rozległo się echo wezwania do modlitwy, podczas gdy setki uczonych religijnych w białych i czarnych turbanach godzinami czekało, aby modlić się nad szczątkami ajatollaha Chamenei.

W świątyni Imama Alego tysiące ludzi przepychało się, aby zbliżyć się do trumny przenoszonej w korytarzach mauzoleum – ostatniego przystanku w Nadżafie przed przewiezieniem do Karbali w środowe popołudnie słynną drogą Arabeen.

Po bezprecedensowej ceremonii pożegnalnej w Nadżafie miliony żałobników przybyły do ​​Karbali, gdzie niektórzy obserwatorzy szacują, że liczba osób uczestniczących w procesji i modlitwach pogrzebowych przekroczyła cztery miliony.

Obecność ciała ajatollaha Chameneiego w tych świętych miastach nadała ceremoniom potężny historyczny wydźwięk, ponieważ męczeństwo Imama Husaina, wnuka Proroka (saw), w VII wieku, pozostaje centralnym elementem tożsamości szyitów na całym świecie i co roku przyciąga miliony pielgrzymów do Karbali i Nadżafu.

Iraccy urzędnicy i przywódcy ruchu oporu opisali masową frekwencję jako przesłanie jedności i sprzeciwu wobec agresji amerykańsko-izraelskiej.

Były premier Iraku Nouri al-Maliki, szef Koalicji Państwa Prawa, powiedział, że uczestnictwo w pogrzebie ajatollaha Chamenei i uhonorowanie jego dziedzictwa jest „obowiązkiem”.

„Upamiętnianie dziedzictwa męczennika imama Sayyeda Alego Chamenei, wielkiego przywódcy narodu islamskiego, i uczestnictwo w jego pogrzebie jest obowiązkiem, ponieważ był on wielkim przywódcą, który pozostał niezłomny, wytrwały, stawiał czoła wyzwaniom i przyniósł zwycięstwo narodowi irańskiemu” – powiedział al-Maliki.

„Wszystko, co robi dzisiaj naród iracki poprzez udział w pogrzebie męczennika Imama Chameneiego i poprzez inne wspierające stanowiska, bez względu na to, jak wielkie i cenne, pozostaje niewystarczające w porównaniu z rangą tej wielkiej postaci, postaci, która ukształtowała świetlaną przyszłość nie tylko dla narodu irańskiego, ale dla wielu krajów w regionie” – powiedział.

Opublikowano w Dawn, 9 lipca 2026 r