RAMALLAH: Prezydent Palestyny Mahmoud Abbas wydał w czwartek dekret wyznaczający wybory legislacyjne na 28 listopada, które, jeśli się odbędą, będą pierwszym takim głosowaniem od dwóch dekad.
Ostatnie wybory do organów legislacyjnych na terytoriach palestyńskich odbyły się w 2006 r., kiedy zwyciężył Hamas, pokonując partię Fatah Abbasa, która wcześniej dominowała w palestyńskiej polityce.
W rezultacie Palestyńska Rada Legislacyjna, która jest parlamentem Autonomii Palestyńskiej Abbasa, nie zebrała się od 2007 roku.
„Dekret prezydencki wzywa naród palestyński w Jerozolimie, na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy do wzięcia udziału w wolnych i bezpośrednich wyborach legislacyjnych w celu wybrania członków Palestyńskiej Rady Legislacyjnej w określonym dniu” – podała oficjalna agencja informacyjna Wafa, cytując dekret.
Dekret prezydencki wzywa wyborców w Jerozolimie, okupowanym Zachodnim Brzegu i Strefie Gazy do wzięcia udziału w wyborach w celu wybrania członków Rady Legislacyjnej
Przeprowadzenie wyborów wpisuje się w reformy żądane przez społeczność międzynarodową, w tym Unię Europejską, która wspiera finansowo Autonomię Palestyńską z siedzibą w Ramallah.
Abbas (90 l.) wygrał ostatnie wybory prezydenckie w Palestynie w 2005 r., mając czteroletnią kadencję, co oznacza, że jego kadencja powinna wygasnąć w 2009 r.
Jednak jego kadencja została przedłużona i od tego czasu nie odbyły się żadne wybory prezydenckie, a Abbas rządził dekretem prezydenckim, spotykając się z krytyką w kraju i za granicą.
Ghassan Khatib, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Birzeit, powiedział, że według niego Abbas poważnie myśli o zorganizowaniu wyborów zarówno z powodów krajowych, jak i międzynarodowych.
„Wszyscy mają poczucie, że legitymacja Palestyny uległa erozji z powodu tego, ile czasu minęło od wyborów” – powiedział Khatib, opisując „lukę między społeczeństwem a przywódcami oraz potrzebę „odnowienia krwi”” na szczycie.
„Brak rady ustawodawczej przez tak długi czas spowodował znaczne szkody w systemie politycznym” – dodał. AP spotkała się z powszechną krytyką związaną z korupcją, stagnacją i spadkiem legitymizacji, przy czym darczyńcy w coraz większym stopniu uzależniają swoje wsparcie finansowe i dyplomatyczne od reform, zwłaszcza samorządu lokalnego.
Wyzwania logistyczne
W 2021 roku Abbas zapowiedział wybory legislacyjne i prezydenckie, które odbędą się odpowiednio w maju i lipcu tego roku. Następnie zostały one przełożone na czas nieokreślony ze względu na brak gwarancji, że głosowanie odbędzie się we wschodniej Jerozolimie zaanektowanej przez Izrael.
W kwietniu Palestyńczycy udali się do urn, aby wybrać szefów rad miejskich na okupowanym Zachodnim Brzegu, co było pierwszym głosowaniem od wybuchu wojny w Gazie w październiku 2023 roku.
Khatib powiedział, że główną przeszkodą w wyborach będą wyzwania logistyczne wynikające z izraelskich działań w Strefie Gazy, a także we wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, które Izrael okupuje od 1967 roku.
W ramach zawieszenia broni wynegocjowanego przez Stany Zjednoczone w październiku 2025 r. utworzono komitet technokratyczny, który ma rządzić Gazą, ale nie wkroczył on jeszcze na terytorium Palestyny.
Khatib dodał, że społeczność międzynarodowa ma obowiązek „wywierać nacisk na Izrael, aby zapewnił odpowiednie warunki lub przynajmniej powstrzymał się od środków, które utrudniałyby te wybory”.
„Izrael stara się pozbyć Autonomii Palestyńskiej, a ponieważ wybory przywrócą tej Władzy siłę i legitymację, jest to sprzeczne z celami Izraela” – powiedział.
Dodał, że spodziewa się, że Izrael „na różne sposoby będzie utrudniał przeprowadzenie tych wyborów”. W czerwcu Abbas zapowiedział, że wybory prezydenckie odbędą się na początku 2027 roku, nie zdradzając, czy będzie kandydował.
Khatib wyraził wątpliwości, czy wybory legislacyjne przyniosą poważne zmiany polityczne i uznał za mało prawdopodobne, aby rywalizujący z Fatahem Hamas osiągnął znaczące zyski.
Opublikowano w Dawn, 10 lipca 2026 r