Premier Indii Narendra Modi ląduje w piątek w Nowej Zelandii, zachwalając umowę o wolnym handlu, która wywołała reakcję pomimo obietnic, że uwolni miejsca pracy i bogactwa gospodarcze.
Na porządku dziennym są handel, turystyka i sport, ale niedawne przejawy nastrojów antyimigranckich mogą zepsuć jego podróż do kraju od dawna dumnego ze swojej tolerancji.
Premier Nowej Zelandii Christopher Luxon świętował w kwietniu podpisanie umowy o wolnym handlu z najludniejszym krajem świata, zachwalając boom eksportowy, który zapewni miejsca pracy i ogromne inwestycje.
Powszechnie oczekuje się, że pakt zostanie zatwierdzony przez parlament Nowej Zelandii. Ale nie wszyscy są zadowoleni z tej perspektywy.
Ustawodawcy z populistycznej Pierwszej Partii Nowej Zelandii, będącej częścią koalicji rządzącej Luxon, skrytykowali części porozumienia dotyczące migracji i wiz.
„Nie obchodzi mnie, jak wiele krytyki otrzymamy, po prostu nigdy nie zgodzę się na to, że tsunami z kurczaka maślanego nadejdzie do Nowej Zelandii” – powiedział lokalny program radiowy minister rządu Shane Jones.
Przywódca społeczności indyjskiej oskarżył Jonesa o „jawny rasizm”.
Wybitny kaznodzieja ewangelicki poszedł jeszcze dalej, gdy usłyszał, że indyjski przywódca Modi wkrótce przybędzie do wybrzeży Nowej Zelandii.
Samozwańczy „apostoł” Brian Tamaki oskarżył Modiego o oczernianie chrześcijan w Indiach i zasugerował, że Nowozelandczycy powinni wziąć odwet.
„Oczyśćmy Nową Zelandię z Hindusów, Sikhów i muzułmanów” – napisał Tamaki na Instagramie.
„Skoro już przy tym jesteśmy, jeśli oni palą kościoły, dlaczego nie spalimy meczetów i ich świątyń? Wet za wet” – powiedział w komentarzach potępionych przez nowozelandzkiego komisarza ds. stosunków rasowych jako „całkowicie przerażające”.
„Oczerniane”
Na początku tego roku rdzenny maoryski działacz Che Wilson został oskarżony o obrazę urodzonego w Indiach nowozelandzkiego parlamentarzysty za pomocą kulturalnego występu „haka”, który rzekomo zawierał kilka szyderczych odniesień o zabarwieniu rasowym.
Antropolożka z Uniwersytetu Massey, Sita Venkateswar, powiedziała, że Modi przyjeżdżał z wizytą, podczas gdy Hindusi i Nowozelandczycy byli wyróżniani i „oczerniani”.
„Tsunami z kurczaka w maśle, obelgi związane z haką, graffiti na ścianie szkoły – według naszych danych mieszkańcy Azji Południowej są już najczęstszymi celami incydentów na tle rasowym” – powiedziała AFP.
„To prawda i jest to błędne.” Modi będzie w Nowej Zelandii nieco dłużej niż jeden dzień, pod koniec trasy koncertowej odbywającej się w dniach 6–11 lipca, która obejmowała także Indonezję i Australię.
Będzie uczestniczył w oficjalnej ceremonii w siedzibie rządu oraz w wydarzeniu biznesowo-sportowym w Auckland – będzie to pierwsza wizyta indyjskiego przywódcy w tym kraju od 40 lat.
Oczekuje się, że wielkim wydarzeniem będzie główna rola Modiego przed aż 10 000 osób z diaspory indyjskiej podczas wydarzenia społecznościowego w Spark Arena w Auckland.
Pomimo negatywnej retoryki na temat ich powiązań z niektórych kręgów nowozelandzka firma Luxon promuje przyjazny wizerunek wizyty Modiego w kraju zamieszkiwanym przez około 300-tysięczną diasporę indyjską.
„Ta wizyta ma na celu uczczenie zwycięskiego partnerstwa między Nową Zelandią a Indiami – takiego, które przynosi korzyści naszym obywatelom i wspiera większy dobrobyt i bezpieczeństwo obu naszych krajów” – powiedział.