Urzędnik amerykański broni marszu białej supremacji z 4 lipca

WASZYNGTON: W niedzielę czołowy urzędnik amerykański zlekceważył paradę 4 lipca prowadzoną przez zamaskowanych zwolenników białej supremacji w Waszyngtonie jako przykład „brudnej” demokracji, która znalazła się pod sztandarem konstytucyjnie chronionej wolności słowa.

„Z pewnością nie jest to nic, z czym mógłbym się zgodzić. Jednak jedną z podstawowych zasad Stanów Zjednoczonych, która powoduje bałagan w demokracji, jest wolność słowa” – powiedział CNN sekretarz spraw wewnętrznych Doug Burgum.

W uderzających scenach, gdy Amerykanie świętowali w sobotę 250. urodziny narodu, setki zamaskowanych mężczyzn niosących flagi bojowe Konfederacji lub flagi USA i sportowe logo ruchu Patriot Front białej supremacji maszerowały przez części Waszyngtonu, krzycząc „Odzyskaj Amerykę!”

Ubrani w mundury składające się z brązowych spodni, kapeluszy i ciemnoniebieskich koszul, zamaskowani mężczyźni, najwyraźniej prowadzeni przez założyciela grupy neofaszystowskiej Thomasa Rousseau, stłoczyli się w miejskim metrze, zebrali się przed stacją kolejową Union Station i pomaszerowali w kierunku Kapitolu.

Ośmiu zastrzelonych, w tym czworo dzieci, w Nowym Jorku

Zapytany przez CNN, czy potępiłby tę grupę i jej reprezentację oraz czy namawiałby prezydenta Donalda Trumpa, aby zrobił to samo, Burgum ostrożnie formułował swój język.

„Widzę wiele rzeczy, które osobiście mógłbym uznać za obraźliwe i niedopuszczalne (sic!). Ale w Ameryce wolność słowa jest dozwolona” zgodnie z Konstytucją Stanów Zjednoczonych, powiedział sekretarz spraw wewnętrznych, następnie potępiając postępowych kandydatów, którzy ubiegali się o wybory jako „komuniści” w Stanach Zjednoczonych.

Departament Policji Metropolitalnej Waszyngtonu powiedział, że grupa białych nacjonalistów przemaszerowała przez dzielnice wokół Kapitolu i opuściła miasto przed godziną 11:00.

„MPD uznaje prawo jednostek do pokojowego wyrażania swoich poglądów i nadal angażuje się w utrzymanie bezpieczeństwa publicznego oraz ochrony mieszkańców DC i gości” – stwierdziła rzeczniczka policji w oświadczeniu przekazanym przez amerykańskie media.

Front Patriot powstał w następstwie śmiercionośnego wiecu „Zjednoczcie prawicę” w 2017 roku, który sprowadził do Charlottesville w Wirginii niosących pochodnie białych nacjonalistów z całego kraju.

„Bardzo w porządku ludzie” – uwagi Trumpa

Kulminacją tego wiecu był zdeklarowany zwolennik białej supremacji, który wjechał samochodem w kontrdemonstrantów, zabijając jedną kobietę i raniąc 19 innych osób. Trump zasłynął z tego, że zareagował na przemoc w ciągu 48 godzin, a następnie stwierdził, że po obu stronach protestów byli „bardzo dobrzy ludzie”, co spotkało się z powszechną krytyką.

Southern Poverty Law Center, grupa prawnicza zajmująca się śledzeniem ekstremizmu w USA, opisuje Patriot Front jako białą nacjonalistyczną grupę nienawiści, która „koncentruje się na retoryce teatralnej i aktywizmie”. W nowej strategii antyterrorystycznej opublikowanej w maju administracja Trumpa uznała „brutalnych lewicowych ekstremistów” za jeden z trzech głównych rodzajów zagrożeń terrorystycznych, przed którymi stoi kraj.

Oznaczało to zerwanie z poprzednią administracją Demokraty Joe Bidena, która uważała za główne zagrożenie skrajnie prawicowe grupy skrajnie prawicowe, szczególnie te opowiadające się za białą supremacją.

Strzelanina w Nowym Jorku

Co najmniej osiem osób, w tym czworo dzieci, zostało postrzelonych i rannych późnym wieczorem, podczas Święta Niepodległości Stanów Zjednoczonych, w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku, podała w niedzielę ABC News, powołując się na policję Nowego Jorku.

Funkcjonariusze nowojorskiej policji odpowiedzieli na doniesienia o strzelaninie, która miała miejsce około 22:37 (02:37 GMT w niedzielę) na West 31st Street w dzielnicy Brooklyn, podała nowojorska policja w oświadczeniu dla ABC News.

Według serwisu informacyjnego rannych było dwóch mężczyzn, dwie kobiety i czworo dzieci w wieku 14, 12, 7 i 6 lat.

Cytowała NYPD, która podała, że ​​wszystkie ofiary zostały przetransportowane do szpitali. Jak podało, stan siedmiu osób jest stabilny, a stan 21-letniej kobiety jest krytyczny.

Według ABC policja znalazła na miejscu broń palną, ale nie dokonała żadnych aresztowań. W sobotę minęła 250. rocznica odzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone.

Opublikowano w Dawn, 6 lipca 2026 r