Producenci samochodów wygrywają pierwszą rundę procesów sądowych w sprawie emisji gazów cieplarnianych z silników Diesla – Świat

LONDYN: Niektórzy z największych producentów samochodów na świecie w dużej mierze wygrali w piątek pierwszy etap poważnej batalii prawnej w związku z twierdzeniami, że ich pojazdy z silnikiem Diesla były wyposażone w nielegalne „urządzenia ograniczające skuteczność działania”, które prowadziły do ​​wyższych emisji.

W podsumowaniu swojego wyroku sędzia Sara Cockerill stwierdziła, że ​​„odrzuciła większość głównych zarzutów postawionych producentom, których pojazdy były badane na rozprawie”.

Powiedziała, że ​​urządzenie ograniczające skuteczność zgodnie z przepisami dotyczącymi emisji obejmuje wyłącznie „urządzenia, których celowym i/lub niedopuszczalnym celem jest spowodowanie odmiennego działania (systemu kontroli emisji) po wykryciu cyklu testowego”.

Sprawa przed londyńskim Wysokim Trybunałem dotyczyła 20 próbek pojazdów marek Mercedes-Benz, Ford, Nissan, Renault oraz marek Peugeot i Citroen należących do Stellantis.

Cockerill poczyniła pewne ustalenia przeciwko producentom samochodów, w tym dotyczące temperatury płynu chłodzącego stosowanego w niektórych samochodach Mercedesa, które zostało usunięte w aktualizacji z grudnia 2015 r. i które jej zdaniem nie zmniejszyło skuteczności układu kontroli emisji.

Sędzia poczynił także niekorzystne ustalenia w odniesieniu do trybu spalania stosowanego w niektórych pojazdach Peugeot-Citroen.

Rzecznik Mercedes-Benz z zadowoleniem przyjął orzeczenie, stwierdzając, że sąd uznał go „w dużej mierze za korzystny” dla firmy. Producent samochodów oświadczył, że nie zgadza się z orzeczeniem przeciwko niemu i rozważa dostępne opcje, w tym ewentualne odwołanie.

Stellantis stwierdziła, że ​​podtrzymano tylko jeden zarzut i rozważa możliwość złożenia apelacji.

„Stellantis podtrzymuje niezachwiane stanowisko, że wszystkie jego pojazdy spełniają obowiązujące przepisy dotyczące emisji” – stwierdził producent w oświadczeniu.

Prawnicy reprezentujący powodów oświadczyli, że rozważają możliwość odwołania się od piątkowego wyroku, w którym, ich zdaniem, „przyjęli znacznie węższą interpretację prawa niż ta stosowana w innych krajach Europy”.

Opublikowano w Dawn, 11 lipca 2026 r