Państwowe przedsiębiorstwo energetyczne poinformowało, że w poniedziałek na Kubie doszło do trzeciej ogólnokrajowej przerwy w dostawie prądu od początku roku.
Zubożała wyspa już walczyła o utrzymanie włączonego światła, zanim w styczniu prezydent USA Donald Trump nałożył blokadę naftową, co wyczerpało i tak już malejące dostawy paliwa dla kubańskich elektrowni.
„Nastąpiło całkowite odłączenie od krajowego systemu wytwarzania energii elektrycznej” – napisało przedsiębiorstwo energetyczne UNE na X, dodając, że „bada przyczyny”.
Awaria prądu jest ósmą na wyspie liczącej 9,6 mln mieszkańców od końca 2024 r.
Dzieje się tak, gdy państwo wprowadza w całym kraju coraz bardziej drakońskie przerwy w dostawie prądu – na ponad 24 godziny w niektórych częściach Hawany i na ponad 70 godzin na niektórych obszarach wiejskich – w coraz bardziej desperackiej próbie oszczędzania paliwa.
Przerwy w dostawie prądu od lat są nieodłącznym elementem życia na kontrolowanej przez komunistów wyspie, gdzie system wytwarzania energii elektrycznej, składający się głównie ze starzejących się elektrowni z czasów sowieckich, znajduje się w opłakanym stanie.
Jednak tempo przerw w dostawie prądu wzrosło od początku blokady paliwowej, a władze powołują się na brak paliwa do zasilania generatorów obsługujących skrzypiącą sieć krajową.
Pojazd należący do przedsiębiorstwa energetycznego jedzie ulicą z wyłączonymi światłami w Hawanie na Kubie, 6 lipca 2026 r., podczas ogólnokrajowej przerwy w dostawie prądu. —AFP
Od stycznia Waszyngton zezwolił tylko jednemu tankowcowi z Rosji na dokowanie na Kubie.
Blokada, w połączeniu z lawiną sankcji nałożonych na państwo kubańskie i zagraniczne firmy prowadzące z nim interesy, zbliżyła kraj na skraj upadku.
Coraz bardziej brakuje żywności, wody pitnej i leków, co skłoniło Organizację Narodów Zjednoczonych do ostrzeżenia przed nadzwyczajną sytuacją humanitarną.
Rząd poczynił znaczne inwestycje w energię słoneczną, aby spróbować złagodzić niedobory energii elektrycznej, ale energia słoneczna, choć rośnie, nadal stanowi zaledwie 10 procent koszyka energetycznego.
W marcu tego roku większość Kuby, w tym stolicę Hawanę, dotknęła przerwa w dostawie prądu. Krajowa unia elektroenergetyczna oświadczyła, że pracuje nad przywróceniem usług oraz że przerwa w dostawie prądu dotknęła wyspę od centralnej prowincji Camaguey po Pinar del Rio na dalekim zachodzie.
W tym czasie elektrownia termoelektryczna we wschodniej Kubie była podłączona do sieci i aktywowano protokoły odzyskiwania.