WASZYNGTON: Administracja Trumpa zakończyła gruntowną nowelizację amerykańskich przepisów wizowych dla zagranicznych dziennikarzy, kończąc obowiązujący od kilkudziesięciu lat system „czasu statusu” i zastępując go systemem przyjmowania na studia na czas określony, który będzie wymagał od reporterów poddawania się okresowym kontrolom rządowym w celu kontynuowania pracy w Stanach Zjednoczonych.
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) ogłosił zmiany w ostatecznym przepisie opublikowanym w tym tygodniu, twierdząc, że nowa polityka ma na celu wzmocnienie nadzoru nad przedstawicielami zagranicznych mediów i zapewnienie, że w dalszym ciągu spełniają oni wymogi dotyczące statusu nieimigranta.
Zgodnie z nowymi przepisami dziennikarze posiadający wizę I będą zasadniczo wpuszczani na maksymalnie 240 dni, zamiast mieć pozwolenie na pozostanie w Stanach Zjednoczonych na czas wykonywania zadania, co jest praktyką, która w niektórych przypadkach pozwalała na pobyty trwające kilka lat. Dziennikarze z Chin będą mieli ograniczony wstęp na 90 dni.
Przepis zacznie obowiązywać 60 dni po jego opublikowaniu w Rejestrze Federalnym, a okres przejściowy rozpocznie się we wrześniu 2026 r.
Zagraniczni dziennikarze pragnący pozostać w Stanach Zjednoczonych po upływie początkowego okresu wjazdu będą musieli złożyć wniosek o przedłużenie pobytu i przejść dodatkową weryfikację, w tym recenzje związane z bezpieczeństwem narodowym.
Dopóki wniosek o przedłużenie złożony w terminie jest rozpatrywany, większość dziennikarzy zagranicznych może kontynuować pracę przez maksymalnie 240 dni, natomiast dziennikarze chińscy mogą pracować maksymalnie przez 90 dni.
Zmiany wizowe wpisują się w szersze regulacje DHS dotyczące trzech kategorii wiz nieimigracyjnych – F dla studentów akademickich, J dla gości z wymiany oraz I dla przedstawicieli zagranicznych mediów informacyjnych.
Zasada ta zastępuje obowiązujące od dawna przyjęcie na podstawie „okresu statusu” stałymi okresami pobytu i ustanawia nowe procedury przedłużania.
DHS twierdzi, że zmiany zapewnią „dodatkową ochronę i nadzór” oraz umożliwią władzom imigracyjnym lepszą ocenę, czy zagraniczni studenci, goście z wymiany i przedstawiciele mediów przestrzegają warunków swoich wiz podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych.
Rozporządzenie formalnie definiuje również, czym jest zagraniczna organizacja medialna do celów wizy I, aktualizuje wymagania dotyczące dokumentacji dla osób ubiegających się o wizę i usuwa odniesienia do „czasu trwania statusu” z przepisów imigracyjnych.
Posunięcie to spotkało się z krytyką ze strony zwolenników wolności prasy, którzy twierdzą, że wymaganie od dziennikarzy wielokrotnego uzyskiwania zgody rządu na pozostanie w kraju może podważyć niezależność sprawozdawczości.
Komitet Reporterów ds. Wolności Prasy ostrzegł, że nowy system może stworzyć możliwości politycznej ingerencji w gromadzenie wiadomości.
„Zmiana warunków wiz dla zagranicznych dziennikarzy może wydawać się subtelna, ale może mieć poważne konsekwencje dla wolności prasy” – powiedział Gabe Rottman, wiceprzewodniczący komisji ds. polityki.
Argumentował, że taka polityka mogłaby umożliwić rządowi odmowę przedłużenia wizy w odwecie za krytyczne doniesienia i postawić urzędników w sytuacji decydowania o tym, kto kwalifikuje się jako dziennikarz.
Organizacja zauważyła, że sprzeciwiła się podobnej propozycji, kiedy DHS opublikowała ją po raz pierwszy w sierpniu 2025 r. Koalicja 26 organizacji medialnych nalegała, aby departament porzucił plan, argumentując, że może on mieć odstraszający wpływ na dziennikarstwo.
Ostateczna zasada dotyczy również studentów zagranicznych i gości z wymiany, zastępując system „czasu trwania statusu” stałymi okresami przyjmowania i wymagając od nich ubiegania się o przedłużenie, jeśli muszą pozostać w Stanach Zjednoczonych po upływie dozwolonego pobytu.