Mediatorzy mówią o „pozytywnym postępie” w rozmowach amerykańsko-irańskich w Doha

Ministerstwo Spraw Zagranicznych (FO) poinformowało w czwartek, że mediatorzy z Kataru i Pakistanu zakończyli w Doha osobne spotkania z negocjatorami ze Stanów Zjednoczonych i Iranu.

W oświadczeniu dla X stwierdzono, że poczyniono „pozytywny postęp” w kwestiach związanych z protokołem ustaleń w Islamabadzie (MoU) między obiema stronami, opierając się na rozmowach przeprowadzonych w Szwajcarii na początku tego miesiąca.

„Strony zgodziły się kontynuować dyskusje w nadchodzącym okresie, a następne spotkanie zostanie wyznaczone jak najszybciej po procesjach pogrzebowych byłego najwyższego przywódcy Iranu” – stwierdzono.

Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zamordowany pierwszego dnia wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem, ma zostać pochowany 9 lipca br.

To samo oświadczenie kilka godzin wcześniej opublikował rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Kataru.

Źródła zaznajomione z dyskusjami podają, że negocjatorzy obu krajów spędzili dwa dni w Doha, omawiając ruch morski w Cieśninie Ormuz i odblokowanie funduszy Iranu, czyli dwie kluczowe kwestie w ramach pierwotnego porozumienia.

W Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump powiedział, że obie strony czynią postępy w zakresie możliwych ograniczeń irańskiego programu nuklearnego, co było głównym powodem rozpoczęcia przez niego wojny wraz z Izraelem w lutym.

„Denuklearyzacja Iranu przebiega prawidłowo” – powiedział reporterom. „Odbyli bardzo dobre spotkania i zobaczymy”.

Źródła podają jednak, że podczas rozmów, które miały charakter techniczny, nie pojawił się program nuklearny.

Wiceprezydent USA JD Vance powiedział, że sprawą zajmie się później.

„Oczywiście martwimy się kwestią nuklearną, zaczniemy o tym rozmawiać” – powiedział reporterom.

Tymczasem irański wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi powiedział, że uczestnicy zgodzili się, że „do jutra zostanie utworzony kanał komunikacji”, w celu zgłaszania i rejestrowania naruszeń protokołu ustaleń, IRNA cytuje wypowiedź Gharibabadiego.

Gharibabadi powiedział, że Teheran wykorzysta część swoich zamrożonych aktywów w Katarze na zakup towarów potrzebnych krajowi po rozmowach w Doha.

„Podczas spotkań z urzędnikami Kataru, w tym z Bankiem Centralnym, omówiono szereg kwestii związanych z wydatkami części z początkowych sześciu miliardów dolarów” – dodał.

Punktem kulminacyjnym protokołu ustaleń między USA a Iranem, w którym pośredniczyły Katar i Pakistan, był szczyt w zeszłym miesiącu w Lucernie w Szwajcarii. Obejmuje 60-dniowe zawieszenie broni wstrzymujące wojnę, ponowne otwarcie zablokowanej Cieśniny Ormuz oraz ramy czasowe na ostateczne porozumienie mające na celu trwałe zakończenie konfliktu i osiągnięcie porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego.