COX’S BAZAR: Ulewne deszcze w Bangladeszu spowodowały w środę osunięcie się ziemi w największym obozie dla uchodźców na świecie, w wyniku czego zginęło siedmioro dzieci i nauczyciel podczas zajęć szkolnych oraz podwoiło liczbę ofiar śmiertelnych katastrof spowodowanych deszczami w tym tygodniu.
Ratownicy przedzierali się przez płynną ziemię, aby wyciągnąć ciała dzieci, które podczas nauki utonęły w błocie zalewającym ich chatę szkolną.
Ponad 1,2 miliona uchodźców Rohingya, z których wielu uciekło z Birmy podczas brutalnych represji wojskowych w 2017 r., żyje w zatłoczonych obozach dla uchodźców w Cox’s Bazar w Bangladeszu. Wielu uchodźców żyje w zatłoczonych, prostych schroniskach na zboczach wzgórz oczyszczonych z lasów, co sprawia, że ziemia jest niestabilna, gdy pada deszcz monsunowy.
Komisarz Bangladeszu ds. pomocy uchodźcom i repatriacji Mohammed Mizanur Rahman powiedział, że zmarło siedmioro dzieci i ich nauczyciel. „Niestety cztery osoby zginęły na miejscu, a cztery inne zmarły w szpitalu” – powiedział Rahman.
Osuwiska zabiły także co najmniej osiem osób, które w poniedziałkowy wieczór spały w trzech różnych obozach. Centrum prognozowania i ostrzegania przed powodziami w Bangladeszu twierdzi, że ulewne deszcze będą prawdopodobnie utrzymywać się przez cztery dni.
Przedstawiciel uchodźców Sayed Ullah, przewodniczący Zjednoczonej Rady Rohingja, powiedział, że ludzie potrzebują nowych gruntów w bezpieczniejszych lokalizacjach.
„Nie widzimy odpowiedniej koordynacji… w zakresie zakwaterowania Rohingjów, co znajduje odzwierciedlenie w tych wypadkach” – stwierdził. Organizacja Narodów Zjednoczonych nazywa tę sytuację „jedną z największych i najbardziej przedłużających się sytuacji uchodźców na świecie”.
Represje w Birmie w 2017 r., podczas których spalono wioski Rohingjów i zabito ludność cywilną, są przedmiotem sprawy o ludobójstwo przed Najwyższym Sądem ONZ w Hadze.
Opublikowano w Dawn, 9 lipca 2026 r