BARNEVELD: We wtorek holenderski zespół studentów zaprezentował prawdopodobnie pierwszą na świecie karetkę zasilaną energią słoneczną, która, jak mają nadzieję, może zapewnić tak potrzebną opiekę medyczną w najdalszych zakątkach globu.
Elegancki, futurystycznie wyglądający, biało-żółty pojazd może pochwalić się panelami słonecznymi na dachu, które napędzają silnik, ale także urządzeniami medycznymi, od aparatów rentgenowskich po defibrylatory.
Dwumiejscowa karetka o nazwie Stella Juva może osiągnąć prędkość maksymalną 120 kilometrów na godzinę (75 mil na godzinę) i jest przeznaczona do jazdy w niedostępnym terenie.
Samochód ma zasięg 715 kilometrów w słoneczny dzień i jest wyposażony w akumulator ładowany energią słoneczną, który zapewnia pracę pojazdu i sprzętu w nocy lub w pochmurne dni.
„Stella Juva jest w pełni przygotowana do świadczenia opieki medycznej w trudno dostępnych obszarach” – powiedział lider projektu Mathijs van Gerven, 21-letni student inżynierii biomedycznej na Politechnice w Eindhoven.
Pojazd ma zapewniać pacjentom opiekę medyczną, a nie transportować ich do szpitali. Zawiera zestawy do badań na gruźlicę, chłodnię do przechowywania szczepionek i USG dla kobiet w ciąży. Zespół planuje w przyszłym miesiącu udać się do Kenii, aby przetestować samochód.
Innowacja jest odpowiedzią na pilną potrzebę w świecie rzeczywistym, powiedziała Femke Maurits, menedżer ds. partnerstw w Amref Health Africa, organizacji humanitarnej świadczącej usługi zdrowotne w krajach afrykańskich. „Problem wielu krajów afrykańskich polega na tym, że odległość między bardzo odległymi wioskami a placówkami opieki zdrowotnej jest naprawdę duża” – powiedział 34-letni Maurits.
Opublikowano w Dawn, 22 lipca 2026 r